PROŚBA O POMOC


Poszukiwania przodków

Franciszek Mendak

     Pod koniec stycznia 2010 r otrzymałem drogą elektroniczną na adres Portalu bardzo ciekawy list od pana Marcina Mendaka, którego fragment cytuję:


…„Jestem wnukiem Wacława Mendaka i synem Juliana Mendaka. Od jakiegoś czasu tworzę drzewo genealogiczne niestety, wszyscy którzy mogli mi w tym pomóc już nie żyją. Kiedyś obiecałem ojcu, że poznam historię mojej rodziny i byłbym dozgonnie wdzięczny za odrobinę pomocy.

Wacław Mendak z synami

Wacław Mendak z synami Julianem i Józefem


Wacław Mendak z bratem

Wacław Mendak (z prawej) i jego brat Józef (Wrocław)


Wacław Mendak w wojsku

Wacław Mendak (z prawej)

Dokopałem się dzięki waszej stronie do informacji uczęszczania mojego dziadka Wacława do szkoły w Pławnie w 1938/39 (rocznik 38/39 poz.20 dop.Z.W) wiem, że mieszkał w miejscowości Wojnowice wraz z rodzicami Franciszkiem Mendak i Teklą Mendak z domu Machalska.

Grób Tekli Mendak

Wacław Mendak przy grobie prababci Tekli Mendak (miejsce nieznane)


Pradziadek Franciszek Mendak mieszkał w budynku poczty w Pławnie dokopałem się jeszcze do informacji, że mógł też umrzeć w 1942 w szpitalu w Radomsku.
Pradziadek Franciszek Mendak zmarł na wojnie o ile mi dobrze wiadomo, ale tu powstaje pewna nieścisłość www.dzialoszyn.pl/uploadf/pomnik.pdf pod tym adresem znajduje się nazwisko Mendak Franciszek, ale nie wiem czy to on poza tym wiek się nie zgadza i chciałbym to ustalić skąd pochodził mój pradziadek a marzeniem moim jest dotarcie do jego rodziców, czyli chcę sięgnąć do początków 1800 r. Nie wiem skąd pochodzą jedna z informacji mówi, że z dawnych ziem koło Lwowa, ale tego nie jestem pewien. Może gdzieś w dokumentach będzie, kto był ojcem i matką Franciszka Mendaka i skąd pochodzi, czy z dziada pradziada z okolic Pławna czy jednak spod Lwowa.
Czy istnieją jakieś dokumenty z USC albo księgi parafialne gdzie można zajrzeć? Widzę, że historię ziemi radomszczańskiej macie pięknie udokumentowaną i może jakiś ślad po rodzinie Mendak też tam jest.”…


     Nie jest to list odosobniony. Wiele podobnych spraw dotyczących genealogii rodów lub połączenia zerwanych więzi rodzinnych udało się załatwić pozytywnie a kilka jest jeszcze w toku. Oczywiście nie jestem w stanie załatwić takich spraw sam ze względów oczywistych, ale istnieje „łańcuch” LUDZI DOBREJ WOLI, na których pomoc mogę liczyć i nigdy się nie zawiodłem. Zawsze na rozsyłane apele i zapytania znajdują się SZLACHETNI posiadający szczątki informacji, które zebrane w jednym miejscu pozwalają na szersze opracowanie i często całkowite wyjaśnienie zadanego tematu. Mam nadzieję, że i w tej sprawie znajdą się LUDZIE DOBREJ WOLI, którzy zechcą pomóc panu Marcinowi.

     Oczywiście w sprawach związanych z Pławnem i okolicami zwracam się do pana Bolesława Bartnika z Pławna autora Monografii tej miejscowości, historyka – pasjonata i bardzo miłego kontaktowego człowieka, który jest prawdziwą „kopalnią wiedzy” o tamtych terenach, ludziach i wydarzeniach. Na spotkaniu w dniu 19 lutego 2010 r. zgodnie z moimi przewidywaniami pan Bolesław obiecał pomóc w miarę swych możliwości w wyjaśnieniu sprawy przedstawionej w liście.

APEL

     Ktokolwiek posiada informację choćby szczątkową na przedstawiony temat proszony jest o kontakt z Portalem (noworadomsk@republika.pl tel. 510 040 061, adres pocztowy na stronie startowej) lub z Bolesławem Bartnikiem w Pławnie. Przyznać muszę że liczę także na owocny kontakt z Polonią w USA jak w innych sprawach tego typu.

Fotografie pochodzą ze zbiorów Marcina Mendaka publikowane za Jego zgodą

Zdzisław Wiśniewski
luty 2010 r.     

     W dniu 26 lutego 2010 r spotkałem się z panem Bolesławem ponieważ miał już sporo zebranych informacji które należało przesłać do zainteresowanego. Wymagają one jeszcze uzupełnienia i weryfikacji. Pan Bartnik odnalazł grób Franciszka Mendaka. Sprawa nadal jest w toku.

Grób Franciszka Mendaka

Bolesław Bartnik przy odnalezionym grobie Franciszka Mendaka na cmentarzu w Pławnie


Tabliczka na grobie


Dalszy rozwój wydarzeń


     W dniu 06 listopada 2010 r. dzwonił w sprawie młody człowiek z numeru o kierunkowej 72 (kierunkowa do Marcina Mendaka to 74, więc rodziny zainteresowane mieszkają w tym samym regionie). Poprosiłem o przedstawienie materiału w formie elektronicznej.

W dniu 08 listopada dzwoniła w sprawie pani Danuta przedstawiająca się, jako córka Jana Mendaka także poprosiłem o przedstawienie materiału w formie elektronicznej podałem jednocześnie ustalenia w sprawie. Przekazała serdeczne pozdrowienia dla Marcina Mendaka. Natychmiast, bo także 08 listopada nawiązał ze mną kontakt elektroniczny pan Artur przesyłając krótki list ilustrowany fotografiami:

„Zdjęcie nr 1 – Pradziadek Franciszek. Strzegowa 1920 r.

Franciszek Mendak


Zdjęcie nr 2 – synowie pradziadka Franciszka, stoją od lewej; Antoni Mendak, Wojciech Mendak, Jan Mendak, oraz zmarły Władysław Mendak. Zdjęcie z 17.10.1955r.

Synowie Franciszka Mendaka


zdjęcie nr 3 – Antoni Mendak z żoną i dziećmi.

Antoni Mendak z żoną i dziećmi


Prawdopodobnie posiadamy też korzenie w Szczekocinach a mianowicie najprawdopodobniej brat lub kuzyn pradziadka Franciszka posiadał tam młyn. W razie pytań proszę dzwonnic pod podany numer. Z pozdrowieniami Artur.”



     Sprawa rozwija się prawie lawinowo, na moim szkicu drzewa genealogicznego powstają nowe gałęzie a jeszcze ten bardzo ciekawy link przesłany przez Artura:

http://jura-pilica.com/?zapomniany-weteran,159

Proponuję na tym etapie wzajemny kontakt obu zainteresowanych rodzin (dwu gałęzi tej samej rodziny?). Jeśli prześlecie Państwo zgodę na taką wymianę informacji to drogą elektroniczną prześlę wzajemne kontakty będące w posiadaniu Portalu.

     Nie mogę uczynić inaczej, aby nie naruszyć prawa. Mam nadzieję, że bezpośrednie rozmowy rozwieją wszelkie wątpliwości i razem świętować będziemy wyjaśnienie tematu jakiekolwiek by ono nie było. Ze swej strony życzę spełnienia pokładanych nadziei i rozwiania wątpliwości.

Zdzisław Wiśniewski
grudzień 2010 r.   


     Nie musiałem długo czekać, natychmiastowe odpowiedzi potwierdziły moją linię działania:


„Witam Panie Zdzisławie zaskoczył mnie Pan przed świątecznie nie spodziewałem się że cokolwiek w tej sprawie się wydarzy. Niestety nie mogę ani potwierdzić ani zaprzeczyć czy te informacje są prawdziwe bo moja wiedza w tej materii jest bardzo mała.

Zastanawiają mnie ci ludzie nic o nich nie wiem nie wiem skąd są a zdjęcia pradziadka Franciszka nie widziałem, więc nawet do tego nie mogę się odnieść, choć głęboko wierzę, że to on wskazują na to rysy twarzy dość charakterystyczne dla naszej rodziny, ale zawszę istnieje jakiś margines błędu. Co do drzewa genealogicznego zgromadziłem już pokaźną ilość informacji.

Franciszek Mendak był w związku małżeńskim z Teklą Mendak z domu Machalska z tego co udało mi się ustalić z dokumentów znalezionych po rodzinie pradziadek miał oficjalnie jednego brata ale podobno było ich dwóch ale tego nie mogę potwierdzić. Rodzicami Franciszka Mendak byli Jakub i Rozalia Mendak i tam też podobno było sporo dzieci a nawet powtórny ślub z racji śmierci pierwszej żony, ale to tylko niepotwierdzone relacje mojej cioci córki Franciszka ostatniej żyjącej z rodu Mendaków z tej gałęzi.

Dotarłem na portalu Facebook do ludzi, którzy mogą też być jakoś związani z tą sprawą mieszkają pod Łodzią i znalazłem prawdopodobnie rodzinę w USA jeden z tropów prowadzi do brata pradziadka Franciszka, który nie umarł a wyemigrował do USA, ale to już na prawdę nieprawdopodobna historia, ale kto wie. Źródła z USA nie są w stanie potwierdzić tej wersji bo jedyne o czym wiedzą to fakt że ich pradziadek przyjechał do USA ale czy to akurat rodzina Franciszka tego nie mogą sprawdzić.

Bardzo chętnie skontaktuję się z ludźmi, których Pan odnalazł, jeśli to w czymś pomoże to może Pan wysłać tego maila do nich może to jakoś rozwiąże nasze powiązania. Byłbym wdzięczny za większą ilość zdjęć Franciszka, jeśli to możliwe”.

Tyle od Marcina, zaraz otrzymałem zgodę od Artura więc przekazałem wzajemne kontakty. Mam nadzieję, że to nie będzie koniec sprawy bo jeszcze muszę wyjaśnić wątpliwości związane z Pławnem, ale to już jak minie śnieżna zima. Dla Redakcji sprawa jest w toku do chwili gdy wywołujący ją Marcin nie napisze do nas „STOP”.

Zdzisław Wiśniewski
grudzień 2010 r.   


Powrót – Back


Copyright © 2000 Zdzisław Wiśniewski Wszelkie prawa zastrzeżone.