Aero Dance w Radomsku

W sobotę i niedzielę 26 i 27 sierpnia 2006 r. w radomszczańskiej hali sportowej odbywały się ogólnopolskie zawody zdalnie sterowanych modeli latających w klasach F3Ai, F6B oraz „Slow–Flyer” pod nazwą Aero Dance. Inicjatorką zorganizowania zawodów Aero Dance w naszym mieście była Karolina Bujakowska, a współorganizatorem – Mariusz Wrona.
Radomszczańskie zawody Aero Dance były czwartą tego typu imprezą w naszym kraju. Wcześniej odbyły się one w Krakowie, Częstochowie i Brzegu. W zawodach w Radomsku wzięło udział 11 zawodników. Do naszego miasta przyjechali: Krzysztof Muzyczka, Miłosz Brzozowski, Mariusz Wrona (wszyscy z Częstochowy), Krzysztof Dzikowski, Mateusz Zakrzewski, Marek Gruziński (Szczecin), Leszek Pieńkowski, Robert Oset (Kraków), Michał Ryszka (Rybnik), Krzysztof Halicki (Olkusz) oraz Adam Siama (Leszno). Zawodnicy rywalizowali w trzech konkurencjach: F3Ai, F6B oraz „Slow–Flyer”. Pierwsza konkurencja, czyli F3Ai, bardzo często bywa określana mianem akrobacji. Jest obowiązkowa podczas każdych zawodów. Zawodnicy musieli wykonać lot składający się z siedmiu elementów. Sędziowie zawodów oceniali start modelu, przewrót, pół ósemki kubańskiej, beczkę, lot na plecach po okręgu, pętlę oraz lądowanie.
W F3AI zwyciężył Leszek Pieńkowski. W konkurencji F6B startujący mogli wykazać się własną inwencją. Każdy z modeli wykonywał dwuminutowy lot do podkładu muzycznego, przygotowanego przez sterującego. Konkurencja ta nazywana jest również „aeromusicalem”. Najlepszy w niej okazał się Mateusz Zakrzewski. Ostatnią konkurencją zawodów był „Slow–Flyer”. Tu oprócz precyzji lotu liczył się również czas przelotu. Sterowany model musiał w jak najkrótszym czasie pokonać specjalnie przygotowany tor przeszkód oraz bezpiecznie wylądować. W tej typowo zręcznościowej konkurencji, podobnie jak w F6B, triumfował Mateusz Zakrzewski.
Warto podkreślić, że w każdej konkurencji model wykonywał po trzy loty. W sumie więc każdy prezentował się radomszczańskiej publiczności dziewięciokrotnie. Pierwszego dnia zawodów startujący zawodnicy przygotowali dla publiczności pokazy specjalne, podczas których – oprócz modeli startujących w zawodach – można było zobaczyć m.in. helikopter.
Ponieważ zawody zdalnie sterowanych modeli w klasach F3Ai, F6B oraz „Slow–Flyer” są imprezami z niewielkim stażem, wiele osób zgromadzonych na trybunach zastanawiało się, z czego zbudowany jest taki model i ile waży.
Modele wykonane są z pianki, używanej w przemyśle budowlanym – mówi współorganizator i zawodnik Mariusz Wrona. Każdy wzmocniony jest prętami węglowymi. Waga modelu wraz z wyposażeniem waha się od 150 do 200 g. Ciekawostką jest fakt, że wszystkie modele wyposażone są w trójfazowe silniki elektryczne – dodaje.
Według naszego rozmówcy, model dla osoby początkującej to koszt ok. 500 złotych. Latanie takimi modelami, jak te, które brały udział w zawodach, wymaga sporych umiejętności pilotażowych. Koszt takiego modelu wraz wyposażeniem zaczyna się od 1.500 złotych. Każdy model jest sterowany falami radiowymi. Modelarze mają wyznaczone dwa pasma do latania: 35 i 40 MHz. Pasma te podzielone są na kanały, więc możliwe jest latanie kilku, a nawet kilkunastu modeli naraz, które nie przeszkadzają sobie nawzajem – kontynuuje Mariusz Wrona.
Zakończenie zawodów Aero Dance odbyło się na scenie w Parku Solidarności. Trzech najlepszych zawodników z każdej konkurencji otrzymało szklane puchary, pamiątkowe dyplomy oraz nagrody rzeczowe w postaci sprzętu modelarskiego. Ponadto sponsor pucharów – firma modelarska z Kościelca – przygotował nagrodę specjalną dla najbardziej pechowego zawodnika imprezy. Nagrodą tą był gotowy model latający. Otrzymał ją Miłosz Brzozowski, który pierwszego dnia zawodów rozbił swój model i nie mógł już brać udziału w zawodach.
Przy okazji zawodów Aero Dance trzeba wrzucić mały kamyczek do radomszczańskiego ogródka. Bardzo często mówi się, że w naszym mieście nic się nie dzieje. Jeśli jednak jest zorganizowana ciekawa impreza, widzów w niej jest jak na lekarstwo. Chociaż – jak podkreślali startujący oraz sędziowie zawodów – radomszczańska publiczność była jedną z najliczniejszych w naszym kraju.
Aero Dance była bardzo udaną imprezą. Radomszczanie, którzy w niej nie uczestniczyli, mają czego żałować. Podczas zawodów nie zabrakło bowiem efektownych lotów i równie efektownych upadków. Dobrze by było, gdyby podczas kolejnej tego typu imprezy przyszło na nią więcej osób – choćby po to, by docenić startujących młodych ludzi, którzy przyjechali do naszego miasta często z bardzo odległych zakątków kraju.

Zawodnicy nagrodzeni podczas zawodów Aero Dance

Konkurencja F3Ai

1. Leszek Pieńkowski – 1.152 pkt.
2. Mateusz Zakrzewski – 1.110 pkt.
3. Marek Grudziński – 1.080 pkt.

Konkurencja F6B „Aeromusical”

1. Mateusz Zakrzewski – 343 pkt.
2. Adam Siama – 318 pkt.
3. Mariusz Wrona – 306 pkt.

Konkurencja „Slow–Flyer”

1. Mateusz Zakrzewski – 19,1 pkt.
2. Krzysztof Halicki – 37,6 pkt.
3. Marek Grudziński – 41,5 pkt.
Przemysław Jafra (Legion)
Tekst publikowany w tygodniku „Po Prostu Informacje”. Zakończenie zawodów i wręczenie nagród można zobaczyć pod linkiem „Zakończenie Lata 2006”
Redakcja Z.W

Copyright © 2000 – 2008 Zdzisław Wiśniewski  Wszelkie prawa zastrzeżone.