Betlejem nie najlichsze spośród miast

Betlejem jest miejscem do którego zmierzają lub z którego powracają biblijne postacie. Jest kierunkiem w planie wędrówek, nie zaś miejscem pobytu. Najwcześniej jedzie do Betlejem Jakub ze swoimi żonami, dziećmi i całym wypracowanym u Labana dobytkiem. Pod Betlejem karawana musi się zatrzymać, gdyż Rachela – ukochana Jakubowa żona – zaczęła rodzić. Narodzenie syna opłaciła własnym życiem. Została pochowana przy drodze do Betlejem (Rdz 35, 19). W okresie głodu wyrusza z Betlejem Elimelek z żoną Noemi i dwoma synami (Rt 1,1–2). Do rodzinnego miasta powraca tylko Noemi i moabską synową Rut. Wtedy też zamożny i szanowany Żyd Booz, przybyły właśnie z Betlejem, udaje się na swoje pola do żniwiarzy (Rt 2,4) i tam raz pierwszy spotyka Rut – swoją przyszłą żonę i matkę syna Obeda, ojca Jessego, ojca Dawida. Drugi spośród królów żydowskich wskazanych przez Pana jest pasterzem pasącym na wzgórzach stado ojca. Miasto narodzin Dawida nie jest jednak wymienione wprost przez proroka Samuela, występuje tylko w formie przymiotnikowej – Betlejemita (1 Sm 16, 1). Jakuba dzieli od Dawida dwanaście pokoleń, a przeżyć swe życie musi następne dwadzieścia osiem pokoleń, by w mieście Dawidowym mógł narodzić się Chrystus (Mat 1,17). Józef z żona Marią udaje się – jako potomek rodu Dawida – do Betlejem, by wziąć udział w spisie ludności ogłoszonym przez cezara Augusta ( Mat 2,1; Łk 2,4). Betlejemska noc narodzin Jezusa jest wreszcie czasem pobytu, krótkiego, choć niezwykle zagęszczonego. Ze wzgórz okalających Betlejem schodzą pasterze (Łk 2,15), przybywają Mędrcy wiedzeni przez gwiazdę (Mat 2,5). I wszyscy oni pospiesznie Betlejem opuszczają. Józef z rodziną udaje się do Egiptu, pasterze do swoich stad, Mędrcy do wschodnich krajów swojego pochodzenia. Uciekają by zrobić miejsce mordercom wysłanym przez Heroda. Od początku historii biblijnych w Betlejem rodzą się i umierają dzieci.
Zdarzenia, które działy się w drodze, na obrzeżach miasta, trwały kilka chwil, powoli zaczęły zastygać i krzepnąć, by móc przetrwać wieki. Każda z opisanych w Biblii betlejemskich chwil, każdego dnia odtwarzana jest na nowo, przeżywana i analizowana po wielokroć.. Współczesne trzydziestotysięczne miasto leży u podnóża wzgórz, jest dodatkiem do swojej historii i – chcący czy nie chcący – nią i z niej żyje.
Rachela umiera zaraz po urodzeniu syna. Prosi, by nadano mu imię Ben–oni, tzn. „syn mojej boleści”. Jakub modyfikuje jej ostatnią wolę nadając mu imię Ben–jamin, co znaczy „syn prawicy”, tyle samo co „szczęśliwy”. Smutną wróżbę matki ojciec zamienia na dobrą. Nowe imię dało spokojny i szczęśliwy los Beniaminowi, smutek pozostał przy Racheli. Śmierć uniemożliwiła jej nie tylko cieszenie się dzieckiem, ale także płacz nad nim. Dlatego w toku biblijnych zdarzeń płacze nad narodem izraelskim. Prorok Jeremiasz widzi ją opłakującą Żydów zabranych do niewoli babilońskiej (Jer 31,15). Apostoł Mateusz słyszy ją opłakującą Jeremiaszowym językiem zabite z rozkazu Heroda niewinne dzieci (Mat 2, 18). Ale ta Rachela jest już postacią bogatszą o naukę Chrystusa z Mateuszowej Ewangelii: zostaw umarłym grzebanie swoich umarłych ( Mat 8, 22). Dlatego może wreszcie dać upust wszystkim niewypłakanym matczynym łzom. Współczesny grób Racheli jest białym budynkiem wzniesiony w 1860 r. przez sir Mosesa Montefiore. Stał się miejscem modlitw kobiet o płodność i szczęśliwe rozwiązanie. Ta, która długo była niepłodna i sama modliła się latami do Boga o dziecko, patronuje kobietom podobnie jak ona spragnionym macierzyństwa. Ta, która zmarła zaraz po porodzie, inne ma chronić przed powtórzeniem jej losu.
Betlejem jest miastem wybranym przez Boga, wyprorokowanym przez proroków. Dlatego wschodni Mędrcy powołują się na proroctwa Izajasza (7,14) i Micheasza (5,1) w rozmowie z Herodem. Mateusz wkłada w ich usta słowa drugiego z proroków: „A ty, Betlejem, ziemio Judy nie jesteś zgoła najlichsza spośród wszystkich miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela” (Mat 2,6). Mateuszowi Mędrcy nie wypowiadają ostatniego akapitu proroctwa Micheasza: a pochodzenie jego od początku do wieczności. Chrystus dopiero się narodził, jego pochodzenie i wielkość Apostoł odsłania czytelnikom stopniowo. Kompleks pałacowy króla Heroda Wielkiego znajduje się blisko miejsc bożonarodzeniowych zdarzeń.
Pięcionawowe Sanktuarium Bożego Narodzenia objęło najważniejsze wydarzenia betlejemskiej nocy (miejsce narodzin, żłóbka, miejsce pokłonu Mędrców i pasterzy, grotę św. Józefa). Kościół, wzniesiony przez cesarza Konstantyna i jego matkę św. Helenę w IV wieku, podlegał wpływom kolejnych zdobywców. Przebudowany w 530 r. przez cesarza Justyniana, przejęty w 1099 r. przez krzyżowców stał się miejscem wyświęceń ich królów. Najmniej zniszczeń dokonali Arabowie, zaś najbardziej ucierpiał pod rządami Mameluków w XIII wieku, w czasie trzęsienia ziemi w 1834 r. i pożaru w 1869 r. Odrestaurowany trwa mimo ciągle przetaczającej się przez te ziemie historii. Wąskie wejście strzeże śladów początków najważniejszego z istnień. Z sanktuarium koresponduje Kaplica Groty Mlecznej. Jej ściany spływają mleczną bielą. To miejsce modlitw kobiet o pomyślne karmienie.
Na południe od Betlejem, w stronę Jerozolimy, rozciągają się pola pasterzy wznoszące się na wysokości 765 m. n.p.m. Pełne są grot i jaskiń skalnych służących niegdyś pasterzom i owcom jako schronienie. Od pierwszych wieków chrześcijaństwa powstawały tutaj kościoły i klasztory zachowane do dziś w postaci archeologicznych wykopalisk. Współczesny kościół Pasterzy, zbudowany na planie dużego namiotu, zdobią malowidła opowiadające bożonarodzeniowe zdarzenia.
W Betlejem każdego dnia odbywa się misterium narodzin.
Beata Anna Symołon

Galeria foto

Powrót – Back



Copyright © 2000 – 2008 Zdzisław Wiśniewski  Wszelkie prawa zastrzeżone.