Złoty Jubileusz i 83 urodziny Ks. Prałata Mariana Dumały

Uroczyste spotkanie w radomszczańskim Muzeum Regionalnym
29 października 2006 r.

Ksiądz prałat Marian Dumała – człowiek pokolenia Kolumbów

Powrót – Back

Są wśród nas osoby – legendy, świadkowie tragicznej historii naszego narodu, których przede wszystkim dotyczą słowa z Księgi ubogich Jana Kasprowicza:
Rzadko na moich wargach – Niech dziś to warga ma wyzna –
Jawi się krwią przepojony Najdroższy wyraz: Ojczyzna
(...)
Widziałem, jak między ludźmi Ten się urządza najtaniej,
Jak poklask zdobywa i rentę. Kto krzyczy, iż żyje dla Niej
(...)
Widziałem rozliczne tłumy
Z pustą, leniwą duszą,
Jak dźwiękiem orkiestry świątecznej
Resztki sumienia głuszą
Jubileusz pięćdziesięciolecia to chwila, która upoważnia do retrospektywnego spojrzenia na to wszystko, co było owocem minionego półwiecza, a zwłaszcza, gdy …mija pięćdziesiąt lat od momentu przyjęcia sakramentu kapłaństwa, gdy Bogu całym sobą, bez wyłączności powiedziało się: „Tak, chcę być Twoim sługą, Tylko do Ciebie należę, Jedynemu Bogu cześć i chwała”…
A przecież owe zaciągnięcie się w Bożą służbę dokonało się znacznie wcześniej: kiełkowało jak ziarno wrzucone w glebę, wzrastało także wokół niepewności – „Czy na pewno mnie Panie chcesz? Naprawdę ja? Ja jestem godzien?”
Powołanie po doświadczeniach smutnego, (bo sierocego) dzieciństwa? Po okupieniu krwią pamiętnego Września – gdzie granica między życiem a śmiercią została niemal zatarta? Po rozżaleniu mimo zakończenia wojny, że znowu walka bez smaku zwycięstwa, że znowu sojusznicy nie dotrzymali obietnic, zachowali się małodusznie? I nagle przekonanie: „Mów, Panie, bo sługa Twój słucha”.
W kilkanaście lat od odzyskania wolności doczekaliśmy się rządu, któremu leży na sercu wychowanie patriotyczne młodego pokolenia Polaków. Pasjonujące doświadczenia życiowe księdza prałata Mariana Dumały powinny być szerzej znane społeczności lokalnej. Mamy wśród nas kapłana, który od młodzieńczych lat służył Ojczyźnie, a potem oddał swoje życie na służbę Bogu.
Kś. prałat Marian Dumała
Z powodów oczywistych nie można sobie pozwolić, korzystając ze skromnych łamów pisma „Królowa Jadwiga”, na szersze przybliżenie drogi życiowej Szanownego Jubilata. Zaprezentujemy jedynie najbardziej znaczące wydarzenia w formie poniższego kalendarium:



13 czerwca 1923 r. – w Będzinie przychodzi na świat przyszły ksiądz prałat Marian Dumała.
4 kwietnia 1928 r. – śmierć matki. (Marian miał 5 lat)
1937 r. – ukończenie Szkoły Powszechnej w Goworowie (pow. Ostrołęka)
6 kwietnia 1938 r. – śmierć ojca. (Marian miał 15 lat)
20 czerwca 1938 r. – wstąpienie do Orkiestry Wojskowej przy Szkole Podchorążych Piechoty w Komorowie k. Ostrowii Mazowieckiej.
Lipiec/sierpień 1938 r. – udział w manewrach wojskowych na poligonie w okolicach Baranowicz, którymi dowodził gen. Władysław Anders.
2 września 1939 r. – bombardowanie jednostki wojskowej przez lotnictwo niemieckie, w której służył Jubilat. Śmierć wielu kolegów – żołnierzy.
13 września 1939 r. – starcie z Niemcami w Gończycach k. Garwolina. Rozbicie oddziału przez Niemców i dostanie się do niewoli. Ocalenie cudem: w ostatniej chwili nadchodzi oficer niemiecki (Ślązak z pochodzenia) przerywa dokonywaną egzekucję polskich jeńców. Oprócz przyszłego księdza prałata z wieloosobowej grupy przeznaczonych do rozstrzelania nie został zabity jeszcze tylko jeden żołnierz.
13–15 września – uwięzienie. Przemarsz jeńców w morderczym marszu bez wyżywienia i snu. Szesnastoletni jeniec Marian Dumała z wycieńczenia upada w Iganiach na zwałowisko kamieni V w pobliżu pomnika dowódcy powstania listopadowego gen. I. Prądzyńskiego. Znowu cudem ocalony: wśród Niemców jest polski sołtys i jego dwie młode córki. Niemcy chcąc zrobić na nich dobre wrażenie. Zapewne dlatego nie strzelają do zemdlonego, pozwalają, by nim się zajęła rodzina sołtysa. W pastuszym przebraniu przedostanie się do domu rodzinnego.
Listopad/grudzień 1939 r. – wstąpienie do komórki konspiracyjnej polskiego podziemia. Przyjęcie pseudonimu konspiracyjnego „Kuba”. Zajmowanie się rozprowadzaniem prasy podziemnej wydawanej przez polski rząd na uchodźstwie.
Kwiecień 1940 r. – na rozkaz organizacji podziemnej, z zastrzeżeniem szybkiego powrotu (ucieczki), wyjazd na roboty przymusowe do Niemiec w zamian za wytypowaną do wyjazdu młodą Polkę. Ucieczka pod Niepokalanowem z pociągu wiozącego Polaków ujętych w łapankach do niewolniczej pracy w III Rzeszy.
Maj 1940 r. – ujęcie podczas łapanki w Ostrowii Mazowieckiej i wywiezienie do Thiomdlle w Lotaryngii. Ciężkie warunki bytowe. Ucieczka po 2 tygodniach morderczej pracy – bez znajomości terenu i języka. Przygarnięcie przez francuskiego ogrodnika, który pomógł poprzez mieszkającą tam Polkę w załatwieniu formalności. Również ciężka praca, nieznośne warunki bytowe. Skarga na farmera zakończona przesłuchaniem przez Gestapo.
Czerwiec 1940 – lipiec 1944 r. – praca przymusowa w gospodarstwie rolnym w Lotaryngii aż do wkroczenia na te tereny wojsk amerykańskich.
Lipiec – październik 1944 r. – po zgłoszeniu woli wstąpienia do oddziałów polskich, przejście przez szereg obozów weryfikacyjnych. Wyodrębnienie grupy żołnierzy polskich (wśród nich przyszłego księdza prałata) i skierowanie ich do polskich jednostek wojskowych w Szkocji. Przydział do Kompanii Ochrony Sztabu Dowództwa I Korpusu – pod dowództwem gen. Mieczysława Boruty – Spiechowicza.

Marian Dumała wojskowy

Maj 1945 r. – kwiecień 1948 r. – nauka w Gimnazjum i Liceum im. Juliusza Słowackiego w Glasgow.
Kwiecień 1948 r. – przeniesienie do Joseph Conrad Secondary School w Walii.
Lipiec 1948 r. – demobilizacja.
13 grudnia 1949 r. – otrzymanie matury angielskiej.
Koniec 1949 – początek września 1950r. – praca w fabryce.
15 września 1950 r. – przybycie do Rzymu i rozpoczęcie od nowego roku akademickiego studiów na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim.
1953 r. – obrona pracy licencjackiej z filozofii zatytułowanej „O postrzeganiu i asymilacji zjawisk estetycznych u Władysława Tatarkiewicza”.
28 października 1956 r. – przyjęcie święceń kapłańskich.
1953r. - 1957 r. – kontynuowanie studiów na Gregorianum, tym razem na Wydziale Teologicznym, zakończonych obroną pracy licencjackiej z teologii moralnej pt. „O możliwości współpracy katolików z reżimem komunistycznym w świetle dokumentów papieskich”.
25 września 1957 r. – powrót do Polski – po ponad siedemnastu latach. Przybycie do Częstochowy.
13 grudnia 1957 r. – objęcie funkcji wikarego w nowo utworzonej parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Sosnowcu – Środuli.
Lipiec 1962 r. – przeniesienie do Częstochowy: do parafii pw. Świętego Stanisława Kostki. Pełnienie funkcji wikarego.
Lipiec 1963 r. – objęcie funkcji ojca duchownego w Niższym Seminarium Duchownym w Częstochowie.
13 grudnia 1977 r. – nominacja na funkcję proboszcza w parafii pw. Matki Boskiej Bolesnej w Gidlach (Kartuzy).
l lipca 2001 r. – przybycie do parafii pw. Świętej Jadwigi Królowej w Radomsku.



Ksiądz prałat Marian Dumała był wielokrotnie odznaczany przez Polskie Władze na Uchodźstwie w Londynie. Wszystkie odznaczenia złożył jako wotum dziękczynne u stóp Matki Bożej Szkaplerznej na Wzgórzu Gończyckim, czyli na tej ziemi, gdzie przeszedł chrzest bojowy podczas kampanii wrześniowej 1939 roku.
Swoje wspomnienia z dotychczasowego bujnego, Bożego życia zakończył refleksyjnym „Quvando finis, Deus scit”…
Życzymy kochanemu Księdzu Prałatowi wielu, wielu lat życia dla dobra Bożej Owczarni i na chwałę i cześć Jedynemu Bogu. Wszakże Wielce Czcigodny Jubilat werset z Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Tymoteusza przyjął jako wezwanie do pracy kapłańskiej podczas swoich święceń 50 lat temu.
Niech Bóg w Trójcy Jedyny błogosławi Księdzu we wszystkich chwilach kapłańskiej posługi!

Andrzej Kucharski

Źródło: wydawnictwo Wspólnoty Wiernych parafii p.w. Św. Jadwigi Królowej w Radomsku – „Królowa Jadwiga” Radomsko rok VII(XV) nr 20(58) lipiec–październik 2006


Copyright © 2000 – 2008 Zdzisław Wiśniewski  Wszelkie prawa zastrzeżone.