Rozmowa z Justyną Wołek członkinią bractwa Woje św. Stanisława.

Powrót – Back

Wisłoczanie z Doliny Wisłoki

Rozmawiają Justyna i Przemek

Justyna Wołek i Przemek Jafra (Po Prostu Informacje)

P.J – Od jak dawna należy Pani do bractwa słowiańskiego?

– Szczepanowska Grupa Rekonstrukcyjna Woje św. Stanisława powstała latem 2005 roku. Jestem jedną z pierwszych osób, które przystąpiły do drużyny wojów.

P.J – Co skłoniło Panią do tego?

– Moje zainteresowanie kulturą słowiańską rozwinęło się dzięki zaangażowaniu mojego chłopaka Rafała w życie drużyny. Pomimo mego początkowo sceptycznego podejścia do tego przedsięwzięcia, szybko przekonałam się, że jest to bardzo interesujące hobby, któremu warto poświęcić więcej czasu i serca.

P.J – Ile kobiet należy do bractwa?

– W drużynie jest obecnie pięć białek – tak o kobietach mówią osoby, odtwarzające historię. Zajmujemy się m.in. szyciem strojów, pleceniem krajek, gotowaniem strawy oraz – niektóre – łucznictwem.

P.J – Czy może Pani przytoczyć krótką historię bractwa?

– Szczepanowska Grupa Rekonstrukcyjna Woje św. Stanisława powstała z inicjatywy Krzysztofa Bogusza, obecnego dowódcy drużyny, zwanego przez nas Mściborem. Projekt wiązał się z grantem w ramach Programu Młodzież. Dzięki tym środkom udało się nam wyposażyć drużynę w niezbędny sprzęt oraz przeprowadzić kilkanaście �żywych� lekcji historii w szkołach podstawowych i gimnazjach w naszej okolicy. Obecnie staramy się rozwijać naszą wiedzę w kierunku pełniejszego odtworzenia interesującego nas okresu historii Polski, tj. XI wieku.

P.J – Czy bractwo Woje św. Stanisława często uczestniczy w tego typu konfrontacjach?

– Bierzemy udział w różnych imprezach - część z nich ma charakter komercyjny, ale coraz częściej zdarzają się czysto historyczne. Podczas tych ostatnich drużyny mają okazję do takich właśnie konfrontacji, jak ta w Radomsku.

Rozmawiał Przemysław Jafra


Tekst publikowano w radomszczańskim tygodniku „Po Prostu Informacje” nr 29/2007 (163) z dnia 19 lipca 2007 r.
Proszę o kontakt w sprawie przesłania płytki z fotkami na pamiątkę pobytu w Radomsku – Z. Wiśniewski

Copyright © 2000 – 2008 Zdzisław Wiśniewski  Wszelkie prawa zastrzeżone.