List otwarty Mariny – luty 2007 r.

Marina Wysocka Witajcie, drodzy przyjaciele!

Gdy mówię swoim omskim przyjaciołom i znajomym, że pracuję w polskiej gazecie, nikt nie dziwi się. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Polsko brzmiące rosyjskie nazwiska na Syberii nikogo nie zaskakują. Określenie „Sybirak” – wychodzi ponad przynależność narodową i religijną. Na Syberii obecny jest szczególny duch, przesiąknięty również cechami polskiej kultury: delikatnością umysłu i siłą ducha przedstawicieli polskiej inteligencji, zsyłanych do Rosji w przeciągu wielu wieków i dziesięcioleci. I choć duża część ich potomków asymilowała się z miejscową ludnością, z każdym rokiem w sposób zauważalny zwiększa się liczba Rosjan o polskich korzeniach, którzy są świadomi faktu swego polskiego pochodzenia – ukryty we krwi polski duch domaga się od nas przebudzenia duszy, umysłu i uczuć.

Piszę tu „od nas”, gdyż i moi przodkowie ze strony matki, to Polacy, którzy przybyli na Syberię ponad sto lat temu, na fali dobrowolnych przesiedleń do starego miasta Tary, jednego z miejsc polskiej diaspory na Syberii. Właśnie w tym mieście urodziłam się.

Zawsze pociągały mnie odległe kraje, dalekie miasta i ludzie mieszkający w innych częściach świata. Do tej pory najbardziej intryguje mnie pytanie:, „Co dzieli nas, a co łączy? Czy jest jakaś różnica pomiędzy ludźmi zamieszkującymi Europę, Azję czy Afrykę, strefę polarną i gorącą Australię? I czy możliwe są różnice pomiędzy ludźmi, będącymi stworzeniami boskimi, mającymi w sobie iskrę boskości?”

Być może intryguje mnie to, dlatego, że moja pierwsza specjalizacja to tłumacz – ten, kto pomaga ludziom mówiącym innymi językami, porozumieć się ze sobą. A druga specjalizacja – dziennikarz – służy z kolei temu, aby przekazać informacje, jacy jesteśmy naprawdę, odkryć światu jasne i proste prawdy, do których droga często bywa ciernista i długa.

Dzięki panu Zdzisławowi Wiśniewskiemu i jego gościnności jako redaktora strony internetowej Radomszczańskiego Niezależnego Serwisu Regionalnego www.noworadomsk.pl, my, Polacy mieszkający w Omskim Przyirtyszu, możemy teraz odrodzić i zachować polską kulturę Syberii, postaramy się jak można najszerzej otworzyć dla Was okno na Syberię, która stała się drugim domem dla setek i tysięcy Polaków. Cieszymy się, że możemy z wami zaprzyjaźnić się, z ochotą odpowiemy na pytania, chcemy nawiązać bliskie kontakty zarówno zawodowe jak i osobiste, współpracować ze szkołami, uniwersytetami, organizacjami państwowymi i społecznymi – zdobyć nowych przyjaciół w ojczyźnie naszych ojców i dziadków.

Z wyrazami szacunku,
Marina Sawiłowa–Wysocka
Polskie Stowarzyszenie Kulturalno – Oświatowe „Rodzina”, Omsk
Tłumaczenie – Agnieszka Grzelak
Wszelkie propozycje i sugestie proszę przesyłać na adres Redakcji Administrator bądź bezpośrednio do mnie na Zdzisław.
Redakcja

Copyright © 2000 Zdzisław Wiśniewski Wszelkie prawa zastrzeżone.