POMNIK ŚWIĘTEJ JADWIGI KRÓLOWEJ
W RADOMSKU

Pomnik Jadwigi

Wielką radością napawa fakt, że pomnik patronki – Świętej Jadwigi Królowej tak ciepło został przyjęty przez społeczność Radomska. Na naszych oczach rodzi się piękna tradycja upamiętniania przez nowożeńców najpiękniejszych chwil swego życia właśnie przed nim. Cieszy widok modlących się przy pomniku wiernych, zapewne wśród nich jest wielu radomszczan. Biorąc pod uwagę walory estetyczne – ten pomnik jest po prostu nie tylko bardzo ładny, ale ponadto pięknie wkomponowany w krajobraz radomszczańskiego centrum.
Jednakże na jego wymiar realny składa się nie tylko wizerunek świętej patronki Radomska. Mam nadzieję, że zechcecie Państwo poświęcić kilka chwil refleksji nad wymową napisów umieszczonych na cokole pomnika, bowiem także one stanowią istotny element wpływający na dookreślenie komplementarności znaczeniowej i ideowej tego dzieła.

Na cokole pomnika znajdują się trzy tablice odlane z brązu. Od czoła cokołu pomieszczona została tablica w kształcie przypominającym Orła Piastowskiego w Koronie, o informacji najistotniejszej z punktu widzenia celowości jego ufundowania. Brzmi ona następująco:
Niech wolno mi będzie w tym miejscu wyrazić wielką wdzięczność i serdecznie podziękować tym wszystkim, którzy finansowo wsparli budowę tego pomnika. Po prawej stronie cokołu na tablicy w kształcie herbu miasta Radomska zawarto uzasadnienie ufundowania pomnika właśnie w Radomsku:
Nie byłoby przecież Jadwigi Andegaweńskiej na tronie polskim, gdyby nie te dwa zjazdy, które miały miejsce właśnie w Radomsku. Na pierwszym postanowiono, że Polska czeka na młodziutką Jadwigę, ofiarując jej swoją koronę, drugi zaś ultimatywnie zażądał, by z dalekiej stolicy Węgier jak najrychlej na Wawel przybyła.
Trzecia tablica, z lewej strony cokołu, utrzymana została w formie herbarza andegaweńskiego (o czym świadczą liczne lilijki), głosi:
Rzeczywiście, to te przymioty zaskarbiły wdzięczność tylu pokoleń naszych rodaków. Któż z nas nie słyszał pytania świętej Jadwigi: „A kto im łzy osuszy?”, które zadała pomimo zapewnienia swego męża Władysława, że stratom materialnym poniesionym przez kmieci spowodowanych królewskim polowaniem nastąpi zadośćuczynienie. Któż nie zna legendy „O stopce królowej Jadwigi” , której – cudownie – odcisk trzewika pozostał utrwalony na kamieniu po tym, jak postawiła na nim swoją stopę, by odpiąć złotą sprzączkę i podarować ją ubogiemu murarzowi bolejącemu nad brakiem pieniędzy na leczenie jego chorej żony.

Święta Jadwiga pozostaje we wdzięcznej pamięci Polaków pomimo upływu od jej ziemskiego życia ponad sześciuset lat. Ogłoszenie Jej beatyfikacji, następnie kanonizacji (nota bene przez papieża–Polaka), odniesienie tych faktów w naszym lokalnym wymiarze w formie podjęcia przez Radę Miejską w Radomsku uchwały umożliwiającej skierowanie do Stolicy Apostolskiej prośby o wyrażenie zgody na uznanie świętej Jadwigi Królowej patronką naszego miasta oraz sfinalizowanie w 2008 roku ufundowania pomnika i jego lokalizacja w centralnym punkcie, czyż nie są dowodem ogromnego szacunku i ufności okazywanej naszej Patronce?

Andrzej Kucharski

Fotoreportaż z odsłonięcia pomnika

Powrót – Back


Copyright © 2000 Zdzisław Wiśniewski Wszelkie prawa zastrzeżone.