16 stycznia w Radomsku kiedyś bardzo uroczyście obchodzono tzw. „Dzień Wyzwolenia”. Dzisiejsza ulica Brzeźnicka nosiła miano „16 Stycznia” na cześć „wyzwolicieli”, którzy tego dnia wkroczyli do miasta. Nie ma już niesławnej nazwy ulicy brak też wielkich narzucanych sztucznych i kłamliwych uroczystości. Dziś tylko jakieś „czerwone niedobitki” produkują się pod pomnikiem Nieznanego Żołnierza no i przedstawiciele władz samorządowych, choć nie mogę zrozumieć, dlaczego. Polecam Polakom i Patriotom poniższy tekst, który pomoże zrozumieć kłamstwa zawarte w tych rocznicach niby „wyzwolenia” a właściwie zniewolenia i kolejnej okupacji. Ja całkowicie się z tym tekstem utożsamiam chyba od urodzenia.

Zdzisław Jan Wiśniewski


żałoba

Zniewolone komunistyczne umysły kłamiące o „wyzwoleniu” czyli słudzy Stalina!


W Polsce trwa rewolucja komunistyczna. Najważniejszym z jej przejawów jest wybielanie zbrodniczego PRL–u. Kłamie się o zbrodniczych początkach PRL–u, jak i o jego bandyckim końcu. Ze zwykłych zbrodniarzy, zdrajców i morderców typu Jaruzelski lub Kiszczak robi się bohaterów i ludzi honoru. Nastąpiła ogromna zapaść semantyczna. Konieczna jest bezwzględna walka z tą zaistniałą zapaścią. W praktyce ta walka sprowadza się w wymiarze realnym do próby odgarniania potężnych wodospadów słów używanych w oderwaniu od ich właściwych znaczeń.

W styczniu słowem, kluczem jest „wyzwolenie”. Jakie jest znaczenie słowa „wyzwolić”? Wyzwolić to przywrócić wolność, niezależność. Fundamentalne pytanie brzmi, czy Józef Stalin po 1944 r. przywrócił Polsce wolność? Czy działał z zamiarem, aby dać Polakom niepodległość i suwerenność? Historia o tym jak J. Stalin i jego Armia Czerwona wyzwalał Polskę zaczęła się 17 września 1939 r. Potem J. Stalin kontynuował dawanie wolności Polakom. Deportował miliony Polaków na Syberię i do Kazachstanu. Potem J. Stalin „wyzwolił” tysiące Polaków, elitę naszego narodu w Katyniu.

Kolejny etap wyzwolenia rozpoczął się w nocy z 3 na 4 stycznia 1944 roku. Wtedy sowieci, przekroczyli na linii Rokitno – Olewsk granicę RP (Rokitno – polskie miasteczko przygraniczne w powiecie sarneńskim. Granicę POLSKI, zagwarantowaną na mocy traktatów międzynarodowych.
Radzieccy komunistyczni zbrodniarze, ze Stalinem na czele, ukradli nam kresy. Zabrali pół naszego kraju. Nasze narodowe perły – Wilno i Lwów – będące symbolem polskiej kultury i naszej polskiej duszy. Zamordowali w Katyniu naszą narodową elitę. Eksterminowali miliony Polaków, wywożąc ich na Syberię i do Kazachstanu. Okradli ludzi z ich osobistego majątku. Ukradli nasz narodowy majątek. Ukradli nam arcydzieła naszej sztuki, będące symbolem naszej potęgi.

Wymordowali setki tysięcy Polaków. A potem wmawiali nam, że nas „WYZWOLILI”. Kazali uznać się za przyjaciół. I co najgorsze, znaleźli polskojęzyczne PZPR–owskie szumowiny, które w hołdzie stawiały im pomniki za rzekome wyzwolenie. Te szumowiny z PZPR fałszowały historię Polski wmawiając, że Katyń to była zbrodnia niemiecka. Gdy alianci wyzwalali miasteczka we Francji, Holandii, Belgii to władzę administracyjną natychmiast przejmowały organy, które funkcjonowały tam przed okupacją niemiecką. W Polsce legalne władze, które były ciągłością władzy przedwojennej były natychmiast aresztowane przez „wyzwoleńcze” oddziały NKWD, a następnie wywożone do ZSRR.

Źródłem każdej władzy jest naród, obywatele danego państwa. Każdy naród ma prawo do samostanowienia i suwerenności. Tego prawa, żadne obce państwa nie mogą żadnemu narodowi odebrać. USA, ZSRR i Wlk. Brytania prawem siły i gwałtu odebrały Polakom prawo do samostanowienia. USA i Wlk. Brytania zdradziły Polaków i oddały Polskę J. Stalinowi. Ktoś, kto mówi, że obce mocarstwa miały PRAWO DECYDOWAĆ o Polakach, jest komunistycznym skundlonym polskojęzycznym stworem, a na pewno nie Polakiem. Tylko POLACY mogą być źródłem władzy, na swoim terytorium.

J. Stalin rozpoczął „wyzwalanie” Polski we wrześniu 1939 r. wspólnie z A. Hitlerem. Po 1944 r., to „wyzwolenie” kontynuował. Jak wielkim, perfidnym kłamstwem jest wypowiadanie zwrotu, że J. Stalin i Armia Czerwona „wyzwalały” Polskę. Przecież żołnierze z „czerwoną gwiazdą”, symbolem takim samym jak swastyka, nie przyszli do Polski, aby ją wyzwolić, tylko podbić i zniewolić. J. Stalin rządził Polską za pomocą swojej polskojęzycznej agentury z PPR i AL.
Jedynym rzeczywistym tytułem do sprawowania władzy przez komunistów z PPR i PZPR była wola i decyzje Józefa Stalina, wsparte militarną potęgą Związku Sowieckiego. Stalinowscy agenci rozpoczynając okupację Polski dokładnie wiedzieli, że mają zerowe poparcie społeczne. Zdrajca i zwykły bandyta Bolesław Bierut, przemawiając 9 października 1944 r. na posiedzeniu KC PPR. Powiedział: „Tow. Stalin ostrzegał nas, że w tej chwili mamy bardzo dogodną sytuację w związku z obecnością Armii Czerwonej na naszych ziemiach. – Wy macie teraz taką siłę, że jeśli powiecie 2 razy 2 jest 16, to wasi przeciwnicy potwierdzą to – powiedział tow. Stalin. – Ale nie zawsze tak będzie. Wtedy was odsuną, wystrzelają jak kuropatwy [...].”

O poparciu narodu polskiego dla stalinowskich kolaborantów całą prawdę wyznał Władysław Gomułka, sekretarz KC PPR, kiedy na tajnym plenum kierownictwa partii, w dniach 20–21 maja 1945 r., stwierdził: „Nie jesteśmy w stanie walki z reakcją, (czyli polskim podziemiem niepodległościowym i społeczeństwem, które w znakomitej większości było wrogie komunistom – przyp. autora) przeprowadzać bez Armii Czerwonej [...] Niesłusznym byłoby żądanie wycofania wojsk. Nie mielibyśmy swoich sił, aby postawić na ich miejscu.”
Rzekome „wyzwolenie” przez J. Stalina i Armię Czerwoną było kłamstwem założycielskim PRL–u. Polscy komuniści próbowali się uwiarygadniać, podle bredząc, że zostaliśmy „wyzwoleni” spod niemieckiej okupacji. J. Stalin chciał podbić CAŁĄ EUROPĘ. Polska tylko leżała na drodze do Niemiec, Francji i Hiszpanii. Dlatego Armia Czerwona musiała walczyć na terenie Polski. J. Stalin nie dał nam żadnej wolności. Polska straciła swoją niepodległość i suwerenność. Była rządzona przez stalinowskich agentów i zwykłych bandytów. Armia Czerwona była więc armią okupacyjną. Osoby działające w PPR i AL., były zwykłymi kolaborantami współpracującymi z radzieckim okupantem.

„ Nie ma żadnego państwa polskiego w postaci „Polski Ludowej”. PRL nie jest dalszym ciągiem historii Polski, lecz dalszym ciągiem historii rewolucji bolszewickiej 1917 r. PRL nie jest przedłużeniem państwowości polskiej, lecz przedłużeniem i integralną częścią bloku komunistycznego. Gomułka przyszedł do władzy tak samo, jak poprzednio miał przyjść Marchlewski, a później przyszedł Bierut, nie wbrew intencjom centrali komunistycznej, ale z jej nominacji.” – Józef Mackiewicz.
Jak trzeba mieć zniewolony komunistyczny umysł, aby w wolnej demokratycznej Polsce oddawać hołd zbrodniarzowi J. Stalinowi i kłamać, że on „wyzwolił” Polskę, czyli dał nam wolność! Postkomuniści z SLD pokazują, jak bardzo są z PZPR, jak bardzo mentalnie są sługami J. Stalina.

Każdy, kto oddaje hołd J. Stalinowi i Armii Czerwonej, tak naprawdę wyklucza się ze wspólnoty historycznej, tradycji wolnych Polaków. Natomiast wchodzi do wspólnoty osób polskojęzycznych, bolszewików, komunistów, stalinowskiej agentury, ubeków, najgorszych szumowin, które nie chciały wolnej, suwerennej, niepodległej Polski.
Każdy, kto przychodzi (nawet jak nie ma czerwonej gwiazdy na czapce) świętować rzekome „wyzwolenie” w 1945 r., oddając hołd Stalinowi i jego żołnierzom z NKWD, nie dość, że podle kłamie, to po prostu wymiotuje do grobów Polaków eksterminowanych w Gułagach, zamordowanych w Katyniu, podczas „obławy augustowskiej”, członków polskiego rządu porwanych, a następnie zamordowanych w Moskwie, wszystkich „żołnierzy wyklętych” – z KWP, NSZ, AK, WiN, i podziemia niepodległościowego.

Oddając hołd sowieckim „wyzwolicielom”, tak naprawdę oddajemy niewolniczy pokłon tym, którzy mordowali Polaków w celu zniewolenia Polski. Trzeba zdecydować albo oddajemy hołd Stalinowi i generałowi Sierowowi albo generałowi Augustowi Fieldorfowi „Nilowi” i rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu. Tym pierwszym oddają hołd mentalni niewolnicy komunistycznego zbrodniarza Stalina, spadkobiercy bolszewickiej i komunistycznej tradycji. Tym drugim wolni Polacy spadkobiercy patriotycznych, wolnościowych i narodowych tradycji.
Hasło „precz z komuną”, wciąż aktualne.

Szymon Zyberyng – Radomsko styczeń 2013 r.

Wszelkie podkreślenia w tekście wynikają z moich intencji i są moje nie autora. Z.J.W


Copyright © 2000 –  Zdzisław Wiśniewski  Wszelkie prawa zastrzeżone.