Logo Muzeum

MUZEUM REGIONALNE

TEKSTY HISTORYCZNE

D W O R Y

Tradycyjny schemat siedziby średniozamożnej szlachty wykształcił się w XVII wieku i z pewnymi zmianami przetrwał aż po wiek XX. Był to zespół mieszkalno – produkcyjny przemyślany tak, by zagwarantować właścicielowi zarówno reprezentacyjną siedzibę, jak i kontrolę nad feudalnym gospodarstwem rolnym. Składał się on zasadniczo z dwóch osobnych, acz powiązanych ze sobą ośrodków, mieszkalno – reprezentacyjnego dworu i gospodarczego folwarku z gumnem. Dwór poprzedzony był dziedzińcem z zabudowaniami pomocniczymi. Na tyłach domu sytuowano ogrody, później park. W pobliżu ośrodka mieszkalnego był folwark – dziedziniec mieszczący budynki gospodarcze i rzemieślnicze. Tu były obory, stajnie, owczarnie, kuźnia. Oddzielny zespół stanowiło gumno, były tu spichlerze, stodoły, brogi, szopy. Tu przechowywano plony i gromadzono paszę. Siedziby pańskie lokalizowano na terenach wyniosłych, w pobliżu wód, w pewnym oddaleniu od wsi w sąsiedztwie ważnych dróg. Takie usytuowanie uważano za korzystne dla zdrowia (miejsce na wzniesieniu – przewiewne i nasłonecznione), sprzyjające prowadzeniu gospodarstwa ( bliskość wody i łatwa komunikacja), podkreślające prestiż właściciela (usytuowanie w oddaleniu od wsi na wzniesieniu).

Dwór szlachecki był budynkiem parterowym o planie prostokąta bądź kwadratu. Jego centralną część zajmowała, biegnąca na przestrzał wielka sień, z której wiodły wejścia do położonych po obu stronach pomieszczeń. Funkcje reprezentacyjne spełniała wielka sień, w której koncentrowało się życie dworu. W tym pomieszczeniu gromadzono się na posiłki i przyjmowano gości, omawiano sprawy związane z prowadzeniem gospodarstwa. W bogatszych dworach sień uzupełniała osobna sala jadalna, położona obok sieni lub nad nią. Powszechne było też rozwiązanie wyodrębniające z sieni, od strony ogrodu, salon. Taki układ pomieszczeń był szczególnie częsty w wieku XIX. Pomieszczenia leżące po bokach, usytuowanego na osi budynku, zespołu reprezentacyjnego sieni i salonu miały charakter mieszkalny, były prywatnymi pokojami członków rodziny. Kuchnie i spiżarnie znajdowały się wraz z pokojami gościnnymi w budynkach towarzyszących dworowi. Fasady dworów były rozplanowane symetrycznie: w centrum wejście zaakcentowane gankiem lub portykiem, po bokach ganku równa ilość okien. W części dworów z XVII i XVIII wieku naroża były flankowane przez dwa lub cztery alkierze – prostokątne przybudówki nakryte osobnymi dachami ( dwory w Kluczewsku i Rzekach Wielkich). Dwór nakryty był wysokim dachem. Występowały proste dachy czterospadowe, dachy łamane bądź mansardowe. Najczęściej stosowanym budulcem było drewno – niemniej “dla wystawności” tynkowano drewniane budynki i dekorowano je drewnianymi elementami naśladującymi detale architektury murowanej.

W Polsce dwór szlachecki uwierzytelniał starożytność rodu, był elementem prestiżu, symbolem uprawnień społecznych. Typ siedziby ukształtowany w czasach rozkwitu kultury sarmackiej był manifestacją ideałów życia rycersko–ziemiańskiego. Był też budowlą niezbyt drogą, a spełniającą wymogi wygodnego mieszkania i reprezentacji. Wszystkie te względy decydowały o tym, że nawet inwestorzy o znacznej pozycji społecznej i majątkowej wybierali dla swoich wiejskich siedzib formę dworu (XVIII wieczny dwór Małachowskich w Bąkowej Górze, XIX wieczny dwór Platerów w Reczkowie).

W wieku XIX stary model sarmackiej siedziby świetnie pasował do nowych teorii, lansujących dom racjonalny, funkcjonalny i ekonomiczny. Dwór był uważany za “piękny bo użyteczny”, w sensie dosłownym użyteczności w rolnictwie i w znaczeniu moralnym – pożytku dla ojczyzny. W warunkach Polski porozbiorowej tradycyjna forma dworu systematycznie obrastała treściami narodowymi. Stała się idealnym wizerunkiem domu polskiego – szkatuły narodowych wartości, kolebki pokoleń patriotów, ostoi polskiej kultury. Mieszkańcy owych sielskich, sarmackich, siedzib byli w tym czasie wiodącą, wykształconą grupą społeczną. Zajmowali się nie tylko własnym gospodarstwem ale i losami zniewolonego kraju. Spośród nich rekrutowali się żołnierze kampanii napoleońskiej i wiosny ludów, uczestnicy powstania listopadowego ( Jan Nepomucen Antoni Siemieński z Żytna, Malewski i wielu innych).

To dwory dawały oparcie powstańcom w czasie walk niepodległościowych. Tu organizowano i finansowano powstania. Stąd pochodziło wielu powstańców. We dworach opiekowano się rannymi i ukrywano uciekinierów. Organizatorami powstania styczniowego byli: Władysław Siemieński z Żytna, Jacek Siemieński, Józef Kołaczkowski z Cielętnik, Zygmunt Siemieński z Silnicy, Józef Zielonka ze Skrzydlowa, Bajkowski syn dzierżawcy z Biestrzykowa, Ignacy Rutkowski z Bożykowej. Uczestnikami walk zostali, młodzi i starzy mieszkańcy dworów: Jan Łukasz Borkowski – syn właściciela Dmenina, Ludwik Rutkowski – syn właściela Bożykowej, Karol Borkowski, Tadeusz Siemieński, Albert Szusterski, Bolesław Grodzicki, Marcin Ziółkowski, Ignacy Kozłowski, Świątkowski, Psarski, Krąkowski i wielu innych. Szpitale powstańcze działały w Gidlach, Sulmierzycach, Koniecpolu, Bełchatowie, Tuszynie, Lgocie, Zapolicach, Kruszynie. Opiekowano się też rannymi w domach w Chorzenicach, Gidlach, Pławnie, Ojrzeniu, Włynicach.

Lansowany do niedawna wizerunek ciemnej warcholskiej szlachty nie odpowiada rzeczywistości. Dbano o wykształcenie dzieci, utrzymując dla nich nauczycieli, wysyłając je do szkół klasztornych, a jeśli pozwalały zasoby majątkowe za granicę. Wielu synów szlacheckich zdobywało wiedzę o świecie towarzysząc młodym magnatom w podróżach jako nauczyciele, opiekunowie bądź służba. Interesowano się powszechnie rolnictwem, wprowadzano nowe uprawy i techniki upraw, rozwijano hodowlę i przetwórstwo rolne, interesowano się nowinkami z dziedziny ogrodnictwa i botaniki. W okolicach Radomska prym wiodły gospodarstwa możnowładcze Ostrowskich z Maluszyna i Potockich z Chrząstowa za ich przykładem średniozamożna szlachta – Siemieńscy z Żytna i Silnicy, Tymowscy z Pągowa, Biedrzyccy z Sekurska, Gruszeccy z Pławna i ich sąsiedzi zakładali uprawy roślin przemysłowych, prowadzili zarodowe hodowle zwierząt gospodarskich i koni, zakładali, gorzelnie, młyny, cegielnie itp. Przedsiębiorstwa przetwórstwa rolniczego. Wielkie zainteresowanie wzbudzały fizyka i astronomia. Swoich zagorzałych fanów miały nowe wynalazki – maszyna parowa, pierwsze pojazdy latające i fotografia. Powszechna była znajomość najpierw łaciny, potem języka francuskiego i angielskiego. Potrafiono grać na instrumentach, śpiewać a nawet komponować muzykę. Wielu ziemian rysowało i malowało.

We dworach obok pamiątek rodzinnych i patriotycznych, gromadzono dzieła sztuki i biblioteki (Skrzydlów). Chętnie wspierano i goszczono artystów. W końcu we dworze urodziła się i wychowała większość twórców kultury polskiej. Z okolicy pochodzili Marcin i Joachim Bielscy – XVI wieczni rycerze, ziemianie, poeci i dziejopisarze, właściciele Białej Szlacheckiej. Strzałków nabył słynny malarz Henryk Siemiradzki. Kilka majątków w okolicy zakupili – słynny śpiewak operowy (bas) Edward August Reszke (1853–1917) i jego brat (tenor) Jan Mieczysław Reszke (1850–1925).Dobra Trzepnica były własnością śpiewaka Stanisława Pobóg Ruszkowskiego. Właścicielką dworu w Odrawążu była ziemianka malarka – Antonina z Kozłowskich Malewska. Jej siostra Wacława z Kozłowskich Kiślańska była rzeźbiarką, literatką i dziennikarką. Ludwika Ostrowska z Maluszyna była utalentowaną rzeźbiarką i literatką.

Dziś po niegdyś bogatym, zamożnym i barwnym ziemiaństwie pozostały nieliczne dwory, większość jest w złym stanie – kilka remontują prywatni właściciele. Niemalże całkowicie wymazano z pamięci społecznej kulturę tej warstwy, wypracowany przez nią powszechnie obowiązujący model życia rodziny i społeczności sąsiedzkiej.

Towarzystwo Przyjaciół Muzeum w Radomsku apeluje do wszystkich osób posiadających wiedzę i dokumenty dotyczące życia dworów dawnego powiatu radomszczańskiego o udostępnienie ich Muzeum Regionalnemu w Radomsku. Szczególnie znikoma jest wiedza na temat udziału ziemiaństwa w ruchu oporu w czasie II wojny światowej i działalności ziemiańskiej organizacji konspiracyjnej mającej na celu zbieranie funduszy i organizowanie wsparcia dla ruchu oporu, znanej jako UPRAWA.

(powyższy tekst powstał jako informacja towarzysząca wystawie, po dodaniu kończącego go apelu był opublikowany w „Naszym Świecie” Biuletynie Towarzystwa Przyjaciół Muzeum w Radomsku)

Krystyna Filarowska
Kustosz Muzeum Regionalnego w Radomsku

Powrót


Copyright © 2000 – 2008 Zdzisław Wiśniewski  Wszelkie prawa zastrzeżone.